Wakadog – devlog aplikacji internetowej na Hack Heroes

Wpis ten będzie miał charakter dziennika.

Hack Heroes to hackathon z okazji Code Weeka, czyli długiego tygodnia od 15. do 23. października. Więcej możecie o nim poczytać tutaj: http://apki.org/news/hack-heroes-wez-udzial-w-codeweekowym-hackathonie.

Pierwsza doba

23:53

Już od początku doby, tj. od północy do jakiejś czwartej zabrałem się za rozpoczynanie projektu. Odpalenie phpStorma, załadowanie wszystkich zależności na composerze i npm-ie. Rozrysowanie na kartce czegoś, na czym będę mógł się opierać podczas pisania i kodowania frontendu i backendu. Obmyślałem podstawowe funkcjonalności aplikacji i zabrałem się za pisanie najprostszego szkieletu backendu, żeby móc się skupić na frontendzie. Dlaczego tak? Lubię widzieć do czego piszę backend, a taki gotowy frontend motywowałby mnie do dalszego pisania. Z racji czasu na backend wybrałem Slim-a, a na frontend nic, prócz frameworka Materialize.css (który swoją drogą jest dużo słabszy niż wygląda, przez jedną dobę zdążył mi już sprawić nie jedną bolączkę).

Czytaj dalej →

LockMe – Czyli jak to się wszystko zaczęło

Cześć! Jako że LockMe sprawia bardzo duże zainteresowanie na grupie postanowiłem, że opowiem wam troszkę jak to się wszystko zaczęło 🙂

Ta historia nie jest dość długa, ale mam nadzieję, że kogoś to zainteresuje. Najpierw zacznijmy od mojego życia, od moich początków z programowaniem, bo to ma bardzo duże znaczenie dla LockMe.

Trochę o mnie oraz o pomyśle na LockMe

A więc nazywam się Denis i mam 14 lat. Programowaniem zainteresowałem się gdy miałem 10 lat wtedy dostałem od kolegi jego „program” napisany w Batchu. Chwalił on się tym że można zmieniać kolor tekstu i przechodzić pomiędzy menu. Ja jestem takim typem człowieka, że jak ktoś mi się chwali to zazwyczaj muszę to zrobić lepiej, więc od razu szukałem na YouTube frazy „Jak zrobić program w notatniku”.

Czytaj dalej →

Beabest! Devlog #01 – Czyli jak to wszystko się zaczęło!

Jakiś czas temu, pokazałem na grupie „Nastoletni Programiści” pierwszego screena z odnawianego projektu gry 3D VR na silniku Unity3D. Odzew był zaskakująco miły i dość duży, na tyle, że na FanPage przybyło aż 30 like! Postanowiłem więc zacząć prowadzić tego devloga.

Początek.

Sam projekt zaczął się prawie rok temu. Dokładnie wtedy gdy wystartował konkurs „Daj się poznać!” Zgodnie z zamysłem, ważne były trzy rzeczy : vive, fun i low poly. Miała to być zwykła gra typu „kill them all” z wsparciem dla Vive. Akcja miała się toczyć na małej, latającej wyspie w stylu Low poly. Poly. Jak się już domyślacie, była chooolernie brzydka, główny powód? Ja i grafika? Dobry żart. Jednakże, już wtedy działało wsparcie dla Vive. Krótki czas później wprowadziłem pierwszą arenę z już działającym AI stworzonym dzięki temu projektowi. Wyglądało to już wtedy troszkę lepiej, jednakże, to ciągle nie było to.

Czytaj dalej →

Ledy głosem sterowane – Rozpoznawanie mowy

Wprowadzenie

Przeglądając ciekawe itemy z chin natrafiłem na dość tanią adresowaną taśmę led. Jak to już bywa czasem najpierw się kupuje, a potem myśli. Początkowo miało to służyć jako ambilight, lecz ostatecznie przykleiłem pod półką, która wisi nad biurkiem. Przewiduje 4 opcje sterowania: sterowanie głosowe, panel www, klaśnięcie, przyciski/switche. Całość będzie oparta o Raspberry Pi Zero. Przedstawiane tutaj kody mają jedynie pokazać drogę do stworzenia aplikacji, lecz nie podawać tego na tacy, więc nie nastawiajcie się na kopiuj-wklej 🙂

Czytaj dalej →